Drugie miejsce pod tym względem zajęła Baranówka, oceniona na 5,48. Na trzecim miejscu znalazło się osiedle MIeszka I (5,40). Najmniejszą sympatią i zaufaniem własnych sąsiadów darzą mieszkańcy Śródmieścia i Wilkowyi.

 

Dzielnice Rzeszowa z najbardziej przyjaznymi sąsiadami

Dzielnica

Ocena

Kotuli

5.65

Baranówka

5.48

Mieszka I

5.40

Nowe Miasto

5.28

Staroniwa

5.25

Pobitno

5.25

Paderewskiego

5.18

Drabinianka

5.15

Kmity

5.11

Pułaskiego

5.00

Tysiąclecia

5.00

Krakowska – Południe

4.94

Zalesie

4.85

Piastów

4.76

Gen. Andersa

4.65

Gen. Grota-Roweckiego

4.64

Śródmieście – Północ

4.59

Wilkowyja

4.33

Śródmieście – Południe

4.30

źródło: Ranking Dzielnic Otodom

 

Warto podkreślić, że cały Rzeszów wypadł w przeprowadzonym przez Otodom doskonale. Wśród 100 największych miast kraju, stolica Podkarpacia zajęła pod tym względem 2. miejsce z wynikiem 5,11. Wyprzedził ją jedynie oceniony na 5,19 Białystok.

- Bardzo się cieszymy, że mieszkańcy Rzeszowa tak postrzegają swoich sąsiadów. Myślę, że wynika to z dużego szacunku, jakim darzą się mieszkańcy miasta i to nie tylko w stosunku do własnych sąsiadów. W końcu Ranking dotyczący bezpieczeństwa, w którym znaleźliśmy się na 1. miejscu jest ściśle związany z tą kategorią - przekonuje prezydent miasta, Tadeusz Ferenc.

Wśród działań zmierzających do zacieśniania więzów społecznych między mieszkaniami wymienia on w pierwszej kolejności budżet obywatelski. Zdaniem prezydenta Rzeszowa, pozwala on na zaangażowanie mieszkańców w najważniejsze działania w zakresie inwestycji czy imprez kulturalnych. A taka aktywność sprawia, że mieszkańcy czują się prawdziwymi gospodarzami osiedli. Tadeusz Ferenc organizuje także coroczne spotkania z mieszkańcami poszczególnych osiedli. – To właśnie na takich spotkaniach mieszkańcy mogą się dowiedzieć o najbliższych zamierzeniach władz miasta, jak również wyrazić swoje oczekiwania i propozycje inwestycji. Te w większości wprowadzane są do budżetu miasta – przekonuje.

W wysokiej ocenie swojego miasta widzi nie tylko efekt nakładów na bezpieczeństwo i wpływu mieszkańców na budżet. – Uważam, że Rzeszów ma szczęście do ludzi. To wspaniałe osoby, które bardzo angażują się w sprawy miasta. Mają mnóstwo pomysłów. Są bardzo zaradne i mają głowy otwarte na świat – dodaje prezydent.

Ekspertka rynku nieruchomości, Paulina Kosturek-Migacz z biura KM Nieruchomości dodaje, że właśnie ze względu na przyjazne stosunki międzyludzkie w Rzeszowie zachęcają do powrotów do miasta. - Nawet po latach wracamy do tych miejsc, w których się wychowaliśmy. Widzę to często podczas sprzedaży nieruchomości. Kapitał pozyskiwany za granicą rzeszowianie często inwestują w rodzinnych stronach, co widać gołym okiem. A gdy spędzamy pół życia w jednym miejscu, co chwilę spotykamy na ulicy znajomego i znamy otaczające nas środowisko, wiem, że możemy liczyć na sąsiadów - podkreśla. Jak dodaje, nie bez znaczenia dla sąsiedzkich relacji są także letnie koncerty i występy na rzeszowskim rynku, które integrują lokalną społeczność.

 

CZYTAJ WIĘCEJ O RANKINGU DZIELNIC OTODOM