Według Leszka Michniaka- Prezesa Grupy WGN, tendencja wzrostowa w roku 2018 w porównaniu do poprzedniego roku będzie niższa o około 4 do 6%. Chociaż zapotrzebowanie na mieszkania w Polsce jest duże. Aby uzyskać średnią europejską liczbę mieszkań na tysiąc mieszkańców tj. 435 mieszkań/ 1000 mieszkańców  potrzebujemy więc takich dobrych 8-10 lat (obecnie 363/1000). Pod warunkiem, że inne państwa w ogóle zaprzestaną budowy nowych mieszkań. Co z oczywistych względów jest niemożliwe, wiec aby dogonić średni wynik Europy,  Polska potrzebować będzie jednak 14-16 lat.

 

Gdzie jest najwięcej mieszkań?

Z danych GUS wynika, że 67,5% wszystkich mieszkań znajdowała się w mieście, na terenach wiejskich było to 32,5%. Wynika to z faktu, że na wsiach jest więcej domów jednorodzinnych. Jednak w obu przypadkach zanotowano wzrost liczby mieszkań oraz powierzchni użytkowej.

 

 

W miastach liczba mieszkań zwiększyła się o 113,4 tys, czyli o 1,2%, łączna powierzchnia wzrosła o 8,2 mln m2 (1,3%). Co ciekawe na terenach wiejskich wzrost mieszkań był na takim samym poziomie (również 1,2%) ale łączna powierzchnia była o 0,3% większa, czy nowe mieszkania powstające na terenach wiejskich są większe.

Obecna na rynku tendencja zakupu mieszkań w miastach czy domów poza miastem będzie według Leszka Michniaka utrzymywała się w najbliższych latach z bardzo małą korektą na plus domów, a w sektorze mieszkań z większą korektą na plus apartamentów.

Marzeniem wielu Polaków nadal jest posiadanie własnego domu jednak ze względów czysto praktycznych decydują się za zakup mieszkania. Ze względu na widoczne bogacenie się naszego społeczeństwa dużym zainteresowaniem cieszą się apartamenty oraz nowoczesne lofty w rewitalizowanych przestrzeniach. Zapewniają one wysoki komfort i prestiż.

 

Duże mieszkania coraz bardziej popularne

Największy przyrost lokali mieszkaniowych według GUS odnotowano w województwie mazowieckim, małopolskim i wielkopolskim. Natomiast najmniejszy wzrost był w opolskim, świętokrzyskim i lubuskim. Od 2016 roku przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania w Polsce zwiększyła się o 0,2 m2 i ostatniego grudnia 2017 plasowała się na poziomie 74 m2. Średnia wielkość mieszkania w miastach wynosiła 64,6 m2, odnotowano wzrost o 0,1 m2, na wsi 93,5 m2 i przyrost na poziomie 0,4 m2. Z przytoczonych danych analitycznych wynika, że mieszkania w mieście były (średnio) o 28,9 m2 mniejsze niż na wsiach. Lokale o przeciętnie największej powierzchni były w województwie podkarpackim, gdzie średnia to 81,7 m2, wielkopolskim- 81,3 m2 i opolskim 80,9 m2. Natomiast największe w warmińsko-mazurskim (68,5m2), łódzkim (69,2 m2) oraz kujawsko-pomorskim (70,1 m2). W ubiegłym roku średnia powierzchnia użytkowa mieszkania w Polsce na jedną osobą wynosiła 27,8 m2 i była o 0,4 m2 większa niż w 2016.

Według Leszka Michniaka wraz ze wzrostem zamożności, Polacy nieodwracalnie będą zainteresowani mieszkaniami o coraz większym metrażu. Już teraz można stwierdzić, że deweloperzy od kilkunastu lat zmniejszyli do absolutnego minimum budowę kawalerek.

Z raportu GUS wynika ze największa powierzchnia przypadająca na jedną osobę jest w województwie mazowieckim - 30,3, dolnośląskim - 29,2 i podlaskim - 29,1. Najmniejsze wartości odnotowano w warmińsko-mazurskim- 24,6, kujawsko-pomorskim- 25,1 i podkarpackim 25,4. Kolejnym wskaźnikiem obrazującym warunki mieszkaniowe jest zagęszczenie lokali mieszkaniowych, czyli średnia liczba osób przepadająca na jedno mieszkanie. W 2017 roku wartość ta plasowała się na poziomie 2,66. Należy jednak zaznaczyć, że lokale na wsiach są gęściej zaludnione, na jedno mieszkanie przypada 3,26 osoby, natomiast w miastach 2,37. W porównaniu do 2016 wskaźnik ten zmniejszył się o 0,03 osoby tj. 1,1%.

Największe wartości zostały odnotowane w województwie podkarpackim, gdzie na jeno mieszkanie przypada 3,21 osoby, wielkopolskim 2,88 oraz małopolskim 2,87. Po przeciwnej stronie znajduje się województwo mazowieckie 2,38, łódzkie 2,44 i dolnośląskie 2,48. Z danych wynika również, że średnia liczba izb przypadająca na 1 mieszkańca w Polsce jest równa 3,82 i jest na takim samym poziomie jak rok temu. Statystycznie najwięcej izb przypadających na jedno mieszkanie jest w województwie opolskim - 4,19, podkarpackim - 4,10 i wielkopolskim - 4,05.

Obecnie według Leszka Michniaka, najbardziej poszukiwane są mieszkania o powierzchni 55-65 mkw., a w latach trzydziestych tego wieku najbardziej poszukiwane będą mieszkania w przedziale 65-75 mkw.

 

CZYTAJ WIĘCEJ O RYNKU NIERUCHOMOŚCI W OTODOM