Dane Otodom 2021: ceny za wynajem spadają także w Gdyni i Gdańsku

18 maja 2021

Autor Jarosław Mikołaj Skoczeń

Dane Otodom 2021: ceny za wynajem spadają także w Gdyni i Gdańsku

Wiele miast odczuło wyraźnie brak studentów i turystów, którzy napędzali rynek wynajmu długo i krótkoterminowego. To dotyczy takich miejscowości jak Gdynia i Gdańsk, w których spadły nie tylko ceny za wynajem, ale też rentowność inwestycji w nieruchomości. Oto Dane Otodom na pierwszy kwartał 2021 roku.

Pandemia trzęsie rynkiem wynajmu mieszkań

Jeszcze nie tak dawno, w opinii większości z nas, inwestycja w mieszkanie na wynajem stanowiła jedną z bezpieczniejszych i całkiem opłacalnych form lokowania kapitału. Kojarzyła nam się z długoterminową poduszką finansową, która może zapewnić zabezpieczenie, na przykład po przejściu na emeryturę. Nic więc dziwnego w tym, że wielu Polaków posiadających oszczędności wolało ulokować je właśnie na rynku nieruchomości, zamiast np. kupować obligacje czy też pozwolić, aby nadgryzał je ząb inflacji na lokacie bankowej. Taki sposób inwestycji dawał wymierne korzyści. Po pierwsze: co miesiąc generując pewną nadwyżkę uzyskiwanego czynszu nad ratą ewentualnego kredytu. Po drugie zaś dając poczucie bezpieczeństwa poprzez wzrost cen mieszkań.

Taki pomysł na inwestycję stanął pod znakiem zapytania w momencie wybuchu pandemii. Z jednej strony, w zdecydowanej większości dużych miast w Polsce, ceny lokali mieszkalnych od momentu pojawienia się covid-19 rosły. Najem jednak praktycznie wygasł - liczba zainteresowanych wynajmem drastycznie spadła.

Stawki lecą w dół

- Studenci, zamiast wynajmować stancje, wolą uczyć się zdalnie z domu. W dodatku, ze względu na lockdowny i ograniczenia w działalności gospodarki w wielu sektorach, w zdecydowanie mniejszym zakresie wynajmujący mogą liczyć na osoby, które przeprowadzały się w inne zakątki Polski za pracą - tłumaczy Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom.

Nie dziwi więc fakt, że stawki najmu lecą w dół. Zwłaszcza w tych miastach w których koniunktura mieszkaniówki opierała się na studentach i turystyce. Do tego grona bezwzględnie zaliczyć trzeba i Gdańsk i Gdynię. W Gdańsku w marcu 2021, przeciętna wywoławcza stawka najmu za mieszkanie wynosiła 2 163 zł. Rok temu było to jeszcze 2 505 zł. Oznacza to, że w ciągu roku pandemii cena spadła o niemal 14%. W Gdyni obniżka wyniosła więcej, bo ponad 17%, z 2 394 zł do 2 040 zł.

Mało optymistyczne ROI

Pandemia odbiła się również na rentowności inwestycji w mieszkanie na wynajem. W Gdańsku obniżyła się ona w rozpatrywanym okresie z 5,04% do 4,31%. Z kolei w Gdyni ROI (Return on Investment) spadło z 4,90% do 4,10%.

- Taka zmiana mogła poważnie podkopać sytuację finansową wielu rodzin, które w nieruchomościach poszukiwały przecież stabilnej lokaty finansowej na złe czasy. Trudna sytuacja dotyczy zwłaszcza osób, które mają do spłacenia kredyt hipoteczny - zaznacza Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom. Należy w tym miejscu dodać, że przywołany wskaźnik ROI (Return on Investment) jest wyznaczany, jako relacja średniego czynszu najmu do średniej ceny zakupu lokum. Nie uwzględnia więc takich kosztów, jak podatki, koszty remontów, pustostanów itp.

Podsumowując: obecnie nie pozostaje więc nic innego, jak tylko mieć nadzieję, że postępujący proces szczepień z czasem pozwoli na luzowanie obostrzeń w gospodarce, a jesienią wrócimy do nauki i pracy już w normalnej, stacjonarnej formie.

Artykuł na podstawie Danych Otodom - narzędzia do śledzenia trendów na poszczególnych rynkach nieruchomości.


Czytaj również:

Artykuł zaktualizowany: 19 maja 2021

Udostępnij