Dane Otodom 2021: Ceny mieszkań i domów stabilnie

15 listopada 2021

Autor Jarosław Mikołaj Skoczeń

Dane Otodom 2021: Ceny mieszkań i domów stabilnie

Ceny mieszkań, zwłaszcza w największych miastach rosną nieprzerwanie od kilku lat. Co znamienne, pandemia covid-19 nie zatrzymała wędrówki cen w górę, lecz ją przyśpieszyła. Ile dzisiaj trzeba zapłacić za domy z rynku wtórnego i pierwotnego? W których miastach przeciętne stawki są najwyższe w kraju? Na te pytania odpowiadamy poniżej.

Inflacyjne rekordy

Na rynku pierwotnym już od kilku lat trwają żniwa w branży deweloperskiej. Co ciekawe, pandemia ich nie zatrzymała. Nawet mimo, że gdy covid-19 dotarł do Polski na początku 2020 roku i wprowadzony został pierwszy lockdown, rzeczywiście można było mówić o krótkim przestoju. Osoby planujące zakup nieruchomości po prostu na chwilę wstrzymały się z decyzją. Ta sytuacja była jednak krótkotrwała, a telefony w biurach deweloperskich na nowo się rozdzwoniły.

W dużym stopniu dobra kondycja branży mieszkaniowej to efekt koniunktury gospodarczej, która nadal podtrzymywana jest pompowaniem pieniądza metodami fiskalnymi z jednej strony. Z drugiej zaś stanowi wypadkową historycznie niskich stóp procentowych (dzisiaj już nieco wyższych). Kolejne rekordy stawek lokali mieszkalnych czy domów nie powinny dziwić. Jedną z głównych zasad – rozpatrując mieszanie jako aktywo – jest, iż w dobie inflacji nieruchomości drożeją stosunkowo szybko. Nie może więc tutaj być mowy o żadnym zaskoczeniu.

Warszawa i północ

Poniżej przedstawiliśmy zestawienie dziesięciu miast z najwyższymi średnimi cenami ofertowymi lokali mieszkalnych z rynku pierwotnego, we wrześniu 2021 roku. Na pierwszym miejscu, co nie może dziwić, znajduje się Warszawa. Mieszkańcy stolicy planujący kupić nowe M muszą naprawdę głęboko sięgnąć do portfela. Przeciętna stawka w minionym miesiącu wyniosła tam 11 935 zł/mkw. Na podium znajdują się również Gdynia (11 639 zł/mkw.) oraz Kraków (10 938 ł/mkw.). Warto zaznaczyć, że Gdynia wyprzedza Kraków, a Gdańsk wyprzedza Wrocław. Jeszcze nie tak dawno pulę najdroższych miast w Polsce oprócz Warszawy stanowiły właśnie Kraków, Wrocław i Poznań. Gdańsk i Gdynia okupowały zwykle dalsze miejsca. Dzisiaj widoczna jest tendencja przesuwania się środka ciężkości (rekordów cenowych) w północnym kierunku naszego kraju.


Na rynku wtórnym również dominuje Warszawa, jednak średnia stawka za jeden mkw. powierzchni jest w tym przypadku wyraźnie wyższa. Wynosi 13 134 zł/mkw. Kolejne lokaty zajmują wspomniane już Gdańsk (11 508 zł/mkw.), Kraków (11 410 zł/mkw.), Gdynia (10 739 zł/mkw.) i Wrocław (9 377 zł/mkw.).

Rynek domów – inne podejście

Rynek domów kieruje się nieco innymi prawami, niż rynek mieszkań. Kupujący zazwyczaj nie skupiają się na cenie w przeliczeniu na mkw., ale na cenie całkowitej za jednostkę mieszkalną. To, czy dom ma 101 mkw. czy 108 mkw. nie ma już tak dużego znaczenia, przy relatywnie wysokim ogólnym metrażu. Większe znaczenie ma rozkład i ustawność pomieszczeń, które mogą niwelować niewielkie różnice w powierzchni pomiędzy dwoma nieruchomościami. Najwyższa średnia stawka ofertowa za dom z rynku pierwotnego we wrześniu bieżącego roku została odnotowana nie w Warszawie, a w … Elblągu. Wyniosła ona 9 054 zł/mkw. Warszawa (7 951 zł/mkw.), Kraków ( 7 647 zł/mkw.) oraz Wrocław (7 284 zł/mkw.) znalazły się na kolejnych miejscach.

Na rynku wtórnym domów sytuacja wróciła do normy. Dominuje tutaj ponownie Warszawa (9 037 zł/mkw.), wyprzedzając Gdynię (8 739 zł/mkw.), Kraków (7 799 zł/mkw.) i Wrocław (7 434 zł/mkw.)

Artykuł stworzony na podstawie Danych Otodom - narzędzia do śledzenia trendów na poszczególnych rynkach nieruchomości.

Czytaj również:

Artykuł zaktualizowany: 15 listopada 2021

Udostępnij