Poznaniacy dobrymi sąsiadami?

25 maja 2020

Autor otodom

Poznaniacy dobrymi sąsiadami?

  Na skróty:

 

Od 2000 roku, w ostatni wtorek maja (w tym roku 26.05), z inicjatywy European Federation of Local Solidarity (EFLS, Europejskiej Federacji dla Lokalnej Solidarności), obchodzony jest Europejski Dzień Sąsiada. To okazja, żeby przedstawić wyniki Rankingu Dzielnic Otodom w kategorii “sąsiedzi”. W ostatnich tygodniach jeszcze bardziej mogliśmy przekonać się o tym jak nam się żyje z osobami z sąsiedztwa, czy są uprzejmi, pomocni i przyjaźnie nastawieni, czy wręcz przeciwnie złośliwi i nie liczą się z innymi lokatorami. Otodom, najpopularniejszy serwis nieruchomości, zapytał Polaków jak oceniają swoje relacje z sąsiadami. Na całkowity wynik dzielnicy składały się odpowiedzi na trzy pytania: o osobiste więzi, uprzejmość i przyjazne nastawienie oraz o sposób życia sąsiadów. Przekonajmy się zatem co na ten temat mają do powiedzenia mieszkańcy Poznania. 

Relacje sąsiedzkie wydają się trudne do przewidzenia, opierają się przecież w dużym stopniu na subiektywnych odczuciach samych mieszkańców. Jednak Ranking Dzielnic Otodom usystematyzował te dane, tak abyśmy mogli prześledzić, w których dzielnicach Poznania łatwiej o dobrego sąsiada!

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak ważne są dobre relacje sąsiedzkie. Bywa, iż niepotrzebne waśnie w najbliższym nam otoczeniu mogą stać się przyczyną niepotrzebnego zdenerwowania a w skrajnych przypadkach nawet… przeprowadzki. 

 

Dobrosąsiedzki Poznań!

Swoich sąsiadów dobrze ocenia znaczna część mieszkańców Umultowa, Strzeszyna czy Szczepankowa. Te bowiem dzielnice Poznania wiodą prym, jeśli chodzi o dobre relacje sąsiedzkie. Na możliwych 5 punktów otrzymały prawie 4. 

Osobiste, bliskie relacje z sąsiadami najwyżej ocenili mieszkańcy osiedla Krzyżowniki-Smochowice. Smochowice to w większości osiedla domów jednorodzinnych lub bliźniaków. Co wpływa na tak dobre stosunki mieszkańców w tym rejonie? To dzielnice zamieszkiwana często przez rodziny z dziećmi, które cenią sobie spokój, relacje sąsiedzkie, ekologię. Poza tym zabudowa w większości wolnostojąca i niska sprzyja nawiązywaniu kontaktów.

 

„Wolnoć Tomku w swoim domku”?

Cytowane tu przysłowie nie zawsze jest dobrą receptą na udane stosunki sąsiedzkie. Aby  ułożyły się one poprawnie, potrzebna jest jednak pewna doza… tolerancji z naszej strony. Wiedzą o tym doskonale mieszkańcy dwóch dzielnic Poznania: Umultowa i Strzeszyna. To właśnie im najmniej przeszkadza sposób życia sąsiadów. Tak dobre opinie w tej kwestii dostrzec można również w wypowiedziach mieszkańców Woli czy Antoninka, dzielnic willowych, w których społeczność jest zżyta od wielu już lat. Specyficzny jest natomiast stan tych relacji w Krzyżownikach–Smochowice. Jest on tutaj bardzo niski, jak na tak wysoko oceniany rejon miasta (3,55/5).

 

Dobry sąsiad to skarb!

Uprzejmych i przyjaznych sąsiadów spotkać można na Woli i Sołaczu, także Ławicy czy Morasku. Należy jednak zwrócić uwagę, iż Ławica, a więc duże osiedla szeregowców i domów bliźniaczych, straciły bardzo w rankingu dobrosąsiedzkich stosunków, gdyż w 2017 roku w rankingu dzielnic Otodom były na drugim, a dziś z wynikiem 3,66 dopiero na 9 miejscu. 

Dziesiąte miejsce w naszym rankingu tych dzielnic Poznania w których bez problemu można udać się do sąsiada po przysłowiową sól czy cukier, otwierają Podolany, z wynikiem jednak 3,58, choć, co ciekawe, osobiste więzi sąsiedzkie są tam na dość wysokim, prawie 4-punktowym poziomie. Ciekawe iż Dębiec, raczej gorzej oceniany w innych rankingach, wydaje się respondentom przyjazny, choć króluje tam specyficzna zabudowa bloków z wielkiej płyty. Grunwald i Naramowice a zwłaszcza te ostatnie, w których dominują już od lat inwestycje deweloperskie, a wprowadzający się w tym samym okresie nowi mieszkańcy poszukują dobrych relacji sąsiedzkich w nowym miejscu, plasują się w rankingu dzielnic Otodom na 12 miejscu. Osobiste, bliskie relacje z sąsiadami są jednak tutaj oceniane dość średnio. 

Ostrów Tumski i Winiary plasują się podobnie. W tej ostatniej lokalizacji osobiste więzi sąsiedzkie są niskie lecz o dziwo otoczenie wydaje się bardzo przyjazne a ludzie uprzejmi. Ostatnią dzielnicą, gdzie osobiste więzi z sąsiadami są na poziomie powyżej 3 jest Junikowo, choć mieszkańcom tej dzielnicy sąsiedzi dają się już we znaki. Przypomnijmy, iż w rankingu dzielnic Otodom z 2017 roku była ona na wysokim 4 miejscu! Spadek na miejsce 14 można odczytać jak sygnał pogarszających się tam stosunków sąsiedzkich.

 

Mijamy się

Tak zapewne mogą stwierdzić mieszkańcy Winograd, zabudowanych w większości blokami z wielkiej płyty, także Chartowa czy popularnej wśród deweloperów Łaciny. Tu poziom zadowolenia mieszkańców wynosi mniej więcej 3,40 w pięciostopniowej skali. Najbardziej tolerancyjni jednak dla sąsiadów wydają się być przyzwyczajeni do większej ilości odgłosów „zza ściany” mieszkańcy blokowisk na Winogradach (ocena: 3,80). Tutaj również warto wrócić do naszych danych z roku 2017, gdy w rankingu dzielnic Poznania znajdowały się one na 7. miejscu. Spadek jest więc znaczący. Świadczy o powolnym zaniku więzi sąsiedzkich, spowodowanym zapewne częstym wynajmem mieszkań w blokach nowym lokatorom. Tendencję tę widać także na Piątkowie. Dość duża tolerancja sąsiedzka panuje na Górczynie i Łacinie, tu jednak w związku z dużą rotacją mieszkańców osobiste relacje sąsiedzkie są względnie niskie. Specyficzne wydają się być Ogrody, gdzie tolerancja sąsiedzka jest dość wysoka, natomiast otoczenie nie wydaje się już tak przyjazne i uprzejme.

 

Sąsiedzi? Tylko przez dziurkę od klucza!

Niskie zadowolenie z relacji sąsiedzkich dotyczy kilku poznańskich dzielnic. W miarę poprawnie jest na poznańskich blokowiskach Rataj czy Żegrza, zadowolenie jednak wśród ankietowanych nie przekracza tu już “czwórki”. Choć osobiste więzi mieszkańców wydają się być wyższe na Ratajach (3,80), ludzie nie są już jednak tak przyjaźni i uprzejmi jak w innych rejonach. 

Nisko oceniane w tej kwestii są charakterystyczne dla Poznania stare dzielnice a więc Łazarz, Jeżyce i Wilda. Choć w tych lokalizacjach pojawiają się nowe projekty deweloperskie czy rewitalizacje kamienic, nie wpływa to znacząco na polepszenie relacji sąsiedzkich. Różnice wśród dawnych i nowych mieszkańców, a także standardów ich mieszkań rodzić mogą bowiem waśnie i konflikty. Nisko oceniana jest tu uprzejmość sąsiadów, styl życia „za  ścianą” także pozostawia wiele do życzenia. Najgorzej ocenianymi jeśli chodzi o stosunki sąsiedzkie dzielnicami są Stare Miasto i Zawady – Komandoria. W tej ostatniej ocena sąsiadów to tylko 3,07, fatalnie oceniany jest również styl życia sąsiadów i ogólna uprzejmość. Jakie są tego przyczyny? – Zawady to jedna z biedniejszych dzielnic miasta. Natomiast na Starym Mieście wiele nieruchomości jest wynajmowanych. Najemcy rzadko są otwarci na nowe kontakty, a często są to też obcokrajowcy, co generuje większą barierę jezykową oraz klienci biznesowi, mało chętni do relacji sąsiedzkich i zajęci pracą. Moim zdaniem wpływa to na kontakty sąsiedzkie - twierdzi Daria Dziwisz z biura Real Estate 24.

Warto zwrócić uwagę, by przy wyborze nowej nieruchomości pamiętać o kwestii stosunków sąsiedzkich. Ranking Dzielnic Otodom skutecznie to ułatwia. Jeśli wybierzemy lokalizację na Umultowie, Strzeszynie czy Szczepankowie, możemy być prawie pewni, iż trafimy na dobrych sąsiadów. Nasz sposób życia nie będzie przeszkadzał sąsiadom z Woli czy Umultowa, na pewno jednak gdy wiedziemy imprezowy styl życia, lepiej nie myśleć o mieszkaniu za Zawadach czy Komandorii. Uprzejmych i miłych sąsiadów znajdziemy na Sołaczu, Woli czy Szczepankowie, pretensje mogą czekać nas na Zawadach czy Starym Mieście. Bliskie, osobiste relacje sąsiedzkie najpewniej zawiążemy w Krzyżownikach-Smochowicach czy na Starołęce, rozczarowanie w tej kwestii spotka nas  najpewniej na Żegrzu. 

 

Najlepsi sąsiedzi są w Szczecinie    

W porównaniu z innymi spośród 12 miast, dla których Otodom przygotował Ranking Dzielnic 2020, Poznań pod względem oceny sąsiedztwa plasuje się w drugiej połowie stawki. Średnia ocena w mieście to 3,44. Najlepiej wypadły relacje sąsiedzkie w Szczecinie (3,57), a kolejne miasta dzielą od stolicy województwa zachodniopomorskiego niewielkie ułamki. Mniej od poznaniaków zadowoleni z sąsiedztwa są mieszkańcy Warszawy (3,41), Krakowa i Łodzi (po 3,35) oraz Wrocławia (3,32).

 

Ranking Dzielnic Otodom 2020

To już druga edycja Rankingu Dzielnic Otodom, poprzednia opublikowana została trzy lata temu. Tegoroczne zestawienie powstało na podstawie badania przeprowadzonego na zlecenie Otodom przez Agencję Badawczą IQS. Ponad 120 tys. mieszkańców 12 miast Polski: Białegostoku, Bydgoszczy, Gdyni, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Szczecina, Warszawy i Wrocławia, oceniało różne aspekty życia w swojej okolicy. Badanie ilościowe realizowane było przy użyciu standaryzowanego kwestionariusza za pomocą metodologii CAWI (ang. Computer-Assisted Web Interview) – wspomagany komputerowo wywiad przy pomocy strony internetowej. Tegoroczna edycja rankingu oprócz znanych już kategorii (bezpieczeństwo, relacje sąsiedzkie, ekologia, zadbana okolica, komunikacja, dostępność atrakcji, dostępność sklepów, koszty życia, infrastruktura dla dzieci) uwzględnia także nowe: infrastruktura dla zwierząt, dzielnice dla aktywnych sportowo, dostępność imprez i służby zdrowia.

Już w kolejnym tygodniu nowe informacje o kolejnych kategoriach Rankingu Dzielnic Otodom.

Artykuł zaktualizowany: 25 maja 2020

Udostępnij