Z danych biura informacji kredytowej BIK wynika, że w Polsce w porównaniu do krajów zachodnich takich jak np. Niemcy mniej osób wynajmuje mieszkanie, a 80% właścicieli nieruchomości w Polsce zamieszkuje w swoim mieszkaniu.  Biuro Informacji Kredytowej od lat odnotowuje bardzo dobrą spłacalność przez Polaków rat kredytów mieszkaniowych zarówno złotowych,  jak i walutowych. Na ponad 2,187 mln obecnie czynnych kredytów mieszkaniowych tylko w przypadku 1,4% występuje opóźnienie w spłacie powyżej 90 dni. 

Kredytobiorcy posiadający kredyty hipoteczne we frankach stanowią jedynie 5,95% całej populacji kredytobiorców w Polsce. Aktualnie 899 tys. Polaków spłaca 529 tys. kredytów mieszkaniowych w CHF. Łączna kwota do spłaty z tytułu kredytów mieszkaniowych w CHF to 140,12 mld zł a całkowite aktualne zadłużenie kredytobiorców frankowych z tytułu wszystkich posiadanych produktów kredytowych to 167,02 mld zł.

Dla 80% wszystkich obecnie czynnych kredytów mieszkaniowych frankowych saldo zadłużenia do spłaty nie przekracza kwoty 400 tys. zł.

30% spłacanych obecnie kredytów mieszkaniowych frankowych zostało udzielonych w 2008 roku w którym był najniższy kurs franka do złotówki  i jednocześnie najwyższe ceny mieszkań wyrażone w złotówkach. 

Kredyty udzielone w latach 2006-2008 stanowią łącznie prawie 70% czynnych kredytów mieszkaniowych frankowych.

Prawie połowa frankowiczów mieszka w 8 głównych aglomeracjach. Najwięcej frankowiczów – 18 % wszystkich osób spłacających kredyt mieszkaniowy w CHF mieszka w aglomeracji warszawskiej.

Ponad połowa osób spłacających kredyt mieszkaniowy we frankach na dzień 30 czerwca 2016r. znajduje się w grupie wiekowej 35-44 lata.

Wg danych BIK 95% frankowiczów posiada tylko jeden kredyt mieszkaniowy, 5% dwa kredyty. W przypadku kredytobiorców złotówkowych relacja ta wynosi 93% i 6%. 

Z danych BIK wynika, że 2016 r. nastąpił wzrost liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych - odnotowano wzrost o 0,4 proc. Natomiast niższa o 4,1 proc. niż rok wcześniej była liczba udzielonych kredytów. W analizowanym okresie banki udzieliły 192,8 tys. kredytów na łączną kwotę 41,3 mld zł. Począwszy od 3 kwartału zarówno dynamika liczby, jak i wartości kredytów stale obniżały się.

Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, prawie 7 na 10 obecnie spłacanych kredytów mieszkaniowych, to zobowiązania zaciągnięte przez dwie osoby. Niezależnie od stopnia pokrewieństwa są oni współkredytobiorcami, choć nie wszyscy muszą być właścicielami kredytowanej nieruchomości. Najczęściej wspólny kredyt na mieszkanie zaciągają pary małżeńskie z uwagi na długoterminowość zobowiązania oraz inwestycję we wspólne gospodarstwo domowe.

Jak wynika z analiz BIK, 30% wszystkich obsługiwanych obecnie kredytów mieszkaniowych należy do singli, co ciekawe wśród kredytów opóźnionych w spłacie powyżej 90 dni stanowią one jednak  już niemal połowę (48%).

Kredyt zaciągany jednoosobowo charakteryzuje się zatem gorszą jakością, niż kredyt spłacany przez dwie lub więcej osób.

Gorszą jakość kredytów mieszkaniowych zaciąganych przez jednego kredytobiorcę potwierdza również dużo wyższy udział (2,4% vs 1%) kredytów mieszkaniowych opóźnionych powyżej 90 dni w kredytach mieszkaniowych zaciągniętych przez jedną osobę w porównaniu do kredytów zaciągniętych przez dwoje kredytobiorców. Przy kredycie spłacanym przez dwie osoby, liczba opóźnionych kredytów mieszkaniowych wśród kredytów zaciągniętych przez dwie osoby to tylko 1%. W przypadku zaciągnięcia kredytu przez czterech lub więcej kredytobiorców udział ten spada do 0,7%.

 

CZYTAJ WIĘCEJ O FINANSACH W OTODOM