Najszczęśliwsze przestrzenie: osiedle domków jednorodzinnych, śródmieście i… blokowisko. Zaskakujące wnioski z raportu Szczęśliwy Dom. Okolica bliska sercu

Otodom wraz z ThinkCo pochylili się nad polskimi miastami, dzielnicami i sąsiedztwami, by sprawdzić jak się w nich żyje i czy mieszkańcy Polski mają szansę odnaleźć w nich szczęście. Trzeci raport, biorący pod lupę przykłady trzech szczęśliwych przestrzeni to nie tylko przepis na projektowanie dobrych miejsca, ale i zderzenie ze stereotypami. Sprawdź, gdzie możesz odnaleźć szczęście!

Sytuacja w polskich miastach

Otodom zebrał niemal 36 tysięcy wypełnionych ankiet z całej Polski, w których pytał o poziom szczęścia w miastach i dzielnicach, ale i o jego źródła. Wyniki są całkiem zadowalające i optymistyczne: aż 58% z nas jest szczęśliwych w swoich miastach, a w okolicy jest to aż 61% osób. Jednak nie oznacza to, że powinniśmy spocząć na laurach. Miasta dobre do życia muszą elastycznie reagować na potrzeby mieszkańców, a rodzime miejscowości mają jeszcze wiele do zrobienia, by faktycznie zapewnić nam zadowolenie z życia.

Najczęściej przeszkadzają nam takie aspekty jak wysokie koszty życia, stan środowiska czy komunikacja miejska, chociaż negatywne aspekty wpływające na nasze poczucie szczęścia różnią się w zależności od wielkości miejscowości – dostęp do kultury i rozrywki czy opieki zdrowotnej boli mieszkańców mniejszych miejscowości, jednak tam koszty życia są znacznie lepiej odpowiadające portfelom mieszkańców. Jeśli chcesz poznać szczegółowe informacje dla Polski i miast, zajrzyj do naszych poprzednich raportów:

Okolica bliska sercu – gdzie w Polsce zagląda szczęście?

Chcąc wziąć pod lupę 3 przykłady szczęśliwych przestrzeni, zdecydowaliśmy się z listy najszczęśliwszych dzielnic w Polsce wyłonić 3, które są całkowicie różne pod względem zabudowy i klimatu, jednak nadal sprawiają, że ich mieszkańcy są zadowoleni z miejsc w których żyją. Dlatego w naszym zestawieniu znalazła się wrocławska Wielka Wyspa, zatopione w zieleni osiedle domków jednorodzinnych, ale z doskonałym dojazdem do centrum; gdyńskie Śródmieście, które mimo położenia w centrum ma niepowtarzalny klimat oraz… poznańskie Rataje, czyli typowe polskie blokowisko, które wbrew obiegowym opiniom niektórych, może zaskoczyć wieloma pozytywnymi cechami.

Wielka Wyspa Szczęścia

Wynik w południowej części Wielkiej Wyspy zaskakuje – aż 90% ankietowanych jest szczęśliwych w swojej okolicy! To czyni ją najszczęśliwszą okolicą w skali kraju. Podobnie jak w Gdyni, 45% badanych z Wielkiej Wyspy określiło się jako „maksymalnie szczęśliwych” w swojej okolicy. Z kolei maksymalnie nieszczęśliwych jest jedynie 4%. Dzięki temu Wielka Wyspa we Wrocławiu uzyskała imponujący wynik aż 4,28 w pięciostopniowej skali poziomu szczęścia.

Jakie są największe zalety tej dzielnicy Wrocławia? Spytani o to mieszkańcy mogli wybrać trzy najważniejsze dla siebie aspekty. Zdecydowanie najwyższy odsetek badanych (79%) wskazał na kwestie środowiskowe – dostęp do terenów zieleni, niski poziom hałasu i zanieczyszczeń. W żadnej innej analizowanej dzielnicy w Polsce mieszkańcy nie docenili tak licznie zieleni w swojej okolicy, a poziom 70% przekroczono jeszcze wyłącznie w gdyńskim Orłowie (71%). Badani z Wielkiej Wyspy za aspekty pozytywne uznali też komunikację miejską i dojazd (54%) oraz łatwy dostęp do sklepów (39%). Oba te elementy są dość typowe dla dużych miast, choć nie zawsze są rozwinięte poza śródmieściami. Dwa kolejne najczęściej wymieniane aspekty pozytywne mieszkańcy dużych miast doceniają jednak znacznie rzadziej, dlatego mocno wyróżniają południową część Wielkiej Wyspy. Co trzeci tamtejszy badany za pozytywny aspekt swojej okolicy uznał silne relacje sąsiedzkie i lokalną wspólnotę, a więcej niż co piąty – dostęp do miejsc, w których można spędzać czas na uprawianiu sportu. Mieszkańcy dzielnicy zgadzają się także niestety co do wysokich kosztów życia w swojej okolicy – jako kluczowy aspekt negatywny wymieniło je aż 74% badanych, czyli najwięcej we Wrocławiu oraz wśród wszystkich analizowanych obszarów w Polsce. Na niekorzyść wyraźnie wybija się również odsetek mieszkańców narzekających na dostęp do opieki zdrowotnej (53%).

Centrum z widokiem na morze

Centrum miasta rzadko kojarzy nam się z idealnym miejscem do życia, ale Śródmieście Gdyni to dowód na to, że i w centrum można dobrze mieszkać. To najszczęśliwsza okolica spośród wszystkich centralnych dzielnic dużych miast Polski ze wskaźnikiem szczęścia wynoszącym aż 4,1 (wskaźnik wyraża przeciętną odpowiedź respondentów w skali od 1 (zupełnie nieszczęśliwy) do 5 (maksymalnie szczęśliwy). Jak Gdynia wypada na tle innych dużych miast? Wzorowo. Śródmieście Warszawy może pochwalić się wynikiem 3,59, Katowice 3,39, a w Bydgoszcz 3,26, widać więc wyraźnie, że Gdynia pozytywnie zaskakuje na tle kraju.

Skąd taki wynik? Być może wpływ miał na to fakt, że aż 45% mieszkańców Śródmieścia czuje się w nim maksymalnie szczęśliwych, a jedynie 1% jest zupełnie nieszczęśliwych. Poza tym wpływ na zadowolenie mieszkańców centrum Gdyni wpływ miała… dostępność sklepów na którą wskazało aż 40% ankietowanych. Na drugim miejscu znalazła się komunikacja miejska i dojazd (niemal 30%), a na trzecim – dostęp do miejsc rekreacji i sportu (28%). Z pewnością mocno stroną tego miejsca są rozwinięte usługi, różnorodność architektoniczna, dostęp do rozrywki i kultury, a także dobra komunikacja. Śródmieście Gdyni jest wyjątkowe i trudno pomylić z innym miejscem: morze, modernizm w architekturze i historyczne znaczenie – to wszystko wpływa na poczucie tożsamości mieszkańców!


Szczęście pod chmurami

4 na 5 mieszkańców Rataj jest szczęśliwych – to wynik, który pokazuje, że również i blokowisko może być dobrym miejscem do życia. W dodatku to liczba powyżej średniej dla ogółu Poznania (69%) oraz całej Polski (62%). W dodatku niemal połowa mieszkańców (49%) jest maksymalnie szczęśliwa. To wszystko sprawiło, że w pięciostopniowej skali poziomu szczęścia, Rataje uzyskały wynik aż 4,13, co wyróżnia je na tle podobnych miejsc jak np. Osiedla Tysiąclecia w Katowicach (wynik 3,63) czy warszawskiego Ursynowa (wynik 3,81).

Co wyróżnia zatem Rataje? Na pewno jest rozbudowana infrastruktura dla dzieci – ten aspekt doceniło aż 31% badanych i jest to najwyższy wynik dla tej kategorii spośród wszystkich poznańskich dzielnic. Podobnie jak w innych dobrze ocenianych miejscach, mieszkańcy Rataj doceniają obecność sklepów i usług (30%). Równie często wskazywany jest dostęp do miejsc sportu i rekreacji (28%) czy poczucie bezpieczeństwa (28%). Co można poprawić? Na dostęp do rozrywki i atrakcji kulturalnych narzeka co czwarty ankietowany z Rataj, widać więc, że jest tu pole do popisu. Co nieoczywiste, pozytywnie na mieszkańców wpływa przestrzeń. Bloki oddalone są od siebie o kilkadziesiąt metrów, nie ma więc efektu zaglądania sąsiadom do talerza, a pomiędzy budynkami jest miejsce na skwery czy place zabaw.

Back to top button