Na skróty

 

Obowiązek zapewniania mieszkań komunalnych przez gminy 

Mieszkanie komunalne stanowi własność gminy, która ma obowiązek zapewnienia dostępu do niego mieszkańców. Przyznanie lokalu to forma pomocy społecznej, a jej otrzymanie powinno być możliwe po spełnieniu określonych kryteriów dochodowych i dodatkowych wytycznych. Niestety, jest to tylko teoria, która z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. Jeśli zastanawiasz się, jak dostać mieszkanie komunalne i jakie warunki trzeba spełnić, warto zapoznać się z dedykowanym temu tematowi artykułem. Jednak, w praktyce, samo zakwalifikowanie się do programu nie oznacza faktycznego otrzymania lokalu, a już na pewno nie w najbliższym czasie. Według przeprowadzonych badań na mieszkanie komunalne trzeba czasem czekać nawet 20 lat.

 

Prawdziwy obraz rynku mieszkań komunalnych 

Gminy są zobowiązane do tworzenia wieloletnich programów, co reguluje ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Jednak część gmin albo nie uchwaliła takich programów, albo są one tymczasowe lub zawierają rażące błędy. Niektóre ze skontrolowanych gmin nie ustaliły również zasad wynajmowania mieszkań oraz aktualnych podstawowych dokumentów regulujących sprawy związane z gospodarowaniem mieszkaniami komunalnymi. Według NIK, gminy starają się zwiększać swój zasób mieszkaniowy (chodzi tu przede wszystkim o lokale socjalne) poprzez partycypację w kosztach budowy mieszkań spółdzielczych lub TBS-owskich w zamian za udostępnienie na potrzeby gminy części mieszkań, często o niższym standardzie.

 

Coraz mniejszy dostęp, coraz gorsze warunki 

Z kontroli NIK wynika, że mieszkania komunalne, które gminy mają w  / swoich zasobach są najczęściej wyeksploatowane. Co właściwie kryje się pod tym stwierdzeniem i jaki jest rzeczywisty standard mieszkań socjalnych? Według przeprowadzonej analizy, gminy nie utrzymują posiadanych mieszkań we właściwym stanie technicznym i estetycznym, nie przeprowadzają w nich obowiązkowych kontroli okresowych i i nie wykonują zaleceń pokontrolnych. Książki budynków są prowadzone nierzetelnie lub też nie ma ich wcale. Równie niepokojący jest fakt, że w kilku skontrolowanych budynkach stwierdzono, że ich stan zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców. 

 

Gminy mają problem z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych

W okresie kontroli NIK, zasób mieszkaniowy kontrolowanych gmin zmniejszył się o prawie 7 proc. Chodzi przede wszystkim o mieszkania komunalne, których liczba zmalała o 9,1 % wskutek ich sprzedaży z powodu braku zainteresowania dotychczasowych lokatorów ich wykupem. 19 na 21 skontrolowanych przez NIK gmin nie zaspokajała w pełni potrzeb mieszkaniowych swoich mieszkańców. Oczekiwanie na mieszkanie komunalne lub lokal socjalny wynosi nawet 20 lat. Gminy na finansowanie gospodarki mieszkaniowej przeznaczają przede wszystkim własne pieniądze, kilka skontrolowanych gmin korzystało z pieniędzy z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego.

 

Alarmujące dane o zadłużeniu czynszowym i liczbie oczekujących

W kontrolowanych 20 gminach, według stanu na 30 czerwca 2018 r., liczba oczekujących na mieszkania (komunalne, socjalne, tymczasowe) wynosiła łącznie 18446 osób. W latach 2015–2017 przyznawano około 1000–1200 mieszkań rocznie. Prawie połowa kontrolowanych gmin (9 gmin) w okresie objętym kontrolą nie przeznaczyła żadnych środków na zwiększenie swojego zasobu mieszkaniowego. Gminy objęte analizą na wydatki związane z komunalnym zasobem mieszkaniowym przeznaczały w okresie kontroli NIK średnio około 3,3% swojego budżetu. Poważny problem stanowi także kwestia zadłużenia czynszowego. Do pierwszego kwartału 2018 r. zaległości mieszkańców największych polskich miast zamieszkujących mieszkania komunalne wyniosły blisko 1,3 mld zł. 

 

CZYTAJ WIĘCEJ O RYNKU NIERUCHOMOŚCI W OTODOM

 

 

 

Może zainteresuje Ciebie również:

Będziemy mieszkać w klitkach?

Będziemy mieszkać w klitkach?

Będziemy mieszkać w klitkach?

Będziemy mieszkać w klitkach?

Będziemy mieszkać w klitkach?

Będziemy mieszkać w klitkach?