Mieszkanie na weekend nad polskim morzem

14 września 2020

Autor Jarosław Mikołaj Skoczeń

Mieszkanie na weekend nad polskim morzem

Nowe trendy w nieruchomościach

Dotyczą zwłaszcza osób, które mają swoje ulubione miejsce, do którego lubią wracać. Swoistą enklawę, w której mogą odpocząć i do której lubią przyjeżdżać nawet kilka razy w roku. Nie koniecznie na urlop, ale chociażby na weekend. Taki trend widać nad polskim morzem. Obecna sytuacja może jeszcze wzmóc takie podejście – na urlop lepiej przecież jeździć do siebie niż do ryzykownego dzisiaj hotelu. Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom podkreśla, że „moda na nawet niewielkich rozmiarów mieszkanie, w małym nadmorskim miasteczku, w niewielkiej odległości od morza i plaży, nie uszła uwadze deweloperów. Coraz częściej lokują oni nowe inwestycje w nadmorskich, nieraz bardzo małych miejscowościach”. Nad morzem nie brak jednak również ciekawych ofert z rynku wtórnego. 

Ceny nieruchomości z eynku wtórnego nad morzem

Perły Bałtyku

W Darłowie 175 tys. zł wystarczy, aby zostać właścicielem 2-pokojowego mieszkania o powierzchni 40,6 mkw. Niska kwota wynika jednak ze stanu lokalu, który obecnie jest przeznaczony do remontu. W Kołobrzegu oprócz mieszkań z segmentu popularnego spotkać można również oferty dotyczące penthousów. Najdroższy z nich to 180-metrowy apartament, składający się z czterech pokoi, wyceniany na ponad 1,9 mln zł. Cena w dużym stopniu stanowi pochodną widoku z okna - na latarnię morską, morze i wejście do portu. Ponadto do mieszkania przynależą cztery balkony. Również w mniejszych miejscowościach, niż Kołobrzeg, Ustka, czy popularne Władysławowo, można spotkać wcale nie mała ofertę nadmorskich mieszkań. Przykład stanowić może Stegna, czy Rowy, gdzie zawsze można wybierać z kilku dostępnych na rynku nieruchomości. 

Czytaj również:

Artykuł zaktualizowany: 14 września 2020

Udostępnij