Raport z rynku najmu – listopad 2025 | Spowolnienie na rynku najmu

Listopad przyniósł spowolnienie na rynku najmu, ale z pewnością nie był to czas nudy – działo się naprawdę sporo! W najnowszym raporcie sprawdzamy, jak zmieniła się dostępność ofert, średnie ceny i preferencje najemców. Które miasta zaskoczyły, jakie mieszkania cieszyły się największym zainteresowaniem i co przyniesie początek roku? Oto raport z rynku najmu!

Końcoworoczne spowolnienie na rynku najmu

Końcówka roku przyniosła przewidywane spowolnienie na rynku najmu – oferta w największych miastach skurczyła się, a poszukujący wyraźnie zwolnili tempo. Mimo to rynek wciąż tętni życiem: nowe ogłoszenia szybko zastępują te zamknięte, a w mniejszych miastach, jak Opole, nawet niewielkie zmiany w podaży potrafią wywołać cenowe turbulencje. W metropoliach rośnie wrażliwość cenowa, a właściciele ostrożnie kalkulują koszty i ryzyka. Czy początek roku zdejmie nogę z hamulca? Prognozy wskazują na stopniową normalizację – umiarkowane odbicie popytu, stabilizację cen oraz dalsze różnicowanie się trendów między dużymi a mniejszymi rynkami.

Raport z rynku najmu – w skrócie

  • Liczba dostępnych ofert mieszkań na wynajem w Otodom w listopadzie 2025 r. wyniosła 24,7 tys. i była o 8% niższa niż na koniec października.
  • Oferta mieszkań zmniejszyła się w 16 z 18 monitorowanych miast. Tylko w Opolu oferta wzrosła, a w Zielonej Górze pozostała na tym samym poziomie.
  • W listopadzie zakończono tylko 20 tys. ogłoszeń – to o 15% mniej niż w październiku.
  • Mieszkania 2-pokojowe niewątpliwie dominują w preferencjach najemców – były wybierane w co drugim zapytaniu dotyczącym konkretnego układu.
  • A ceny? Opole było jedynym miastem z roczną podwyżką na dwucyfrowym poziomie (+10%). Spore wzrosty odnotowano również w Olsztynie (+8,6%) i Bydgoszczy (+6,4%). Z kolei największy spadek miał miejsce w Rzeszowie (-8,7%).

Mniejsza oferta, wyciszone zainteresowanie

Listopad już trzeci rok z rzędu odnotowuje spadki w liczbie dostępnych mieszkań na wynajem. W ciągu miesiąca oferta skurczyła się o 8%, osiągając poziom 24,7 tys. dostępnych lokali. Wprowadzono 14,7 tys. nowych ogłoszeń, podczas gdy zakończono aż 20 tys. (-15% m/m). Spośród 18 analizowanych miast jedynie Opole zakończyło listopad z większą liczbą ofert niż w październiku.

Równocześnie utrzymał się trend spadającego popytu – liczba interakcji zmniejszyła się o 15% w stosunku do października. Tradycyjnie końcówka roku na rynku najmu to czas stagnacji, wynikającej z sezonowości. Rok akademicki jest już domknięty, relokacje i rekrutacje zwalniają, a wiele firm odkłada decyzje do stycznia. Dodatkowo uwaga i budżety domowe skupiają się na świętach i urlopach, co sprawia, że niewielu decyduje się na płacenie kaucji i organizowanie przeprowadzki tuż przed końcem roku.

Nastroje na rynku najmu 

„Po stronie popytu utrzymuje się preferencja dla kompaktowych, dwupokojowych mieszkań i, co ciekawe, rośnie wrażliwość cenowa – w metropoliach częściej wybierane są niższe widełki budżetowe. Czas wynajmu pozostaje relatywnie przewidywalny, a dostępność lekko się poprawia strukturalnie, mimo chwilowego zmniejszenia oferty w listopadzie” – zauważa ekspertka Otodom, Agata Stachowiak.

Jak wyglądają nastroje? Według ekspertki Otodom, właściciele pozostają zachowawczy z uwagi na presję kosztową, remonty i związane z nimi ryzyko opóźnień oraz niepewność regulacyjną. Z kolei po stronie najemców nastroje mogą być nieco lepsze dzięki stabilności cen (a nawet lokalnych spadkom) oraz zwiększającemu się standardowi dostępnych w ofercie lokali.

Sprawdź też inne analizy i raporty Otodom

Pokaż więcej

Inne w temacie:

Back to top button